.


Babciu!

Dlaczego nie poczekałaś na mnie????

Do poniedziałku!!! Miałam być w poniedziałek!!! Z soboty do poniedziałku są tylko 2 dni!!!!!


Półtora roku przyjeżdżania co tydzień albo dwa tylko po to, żeby nie zdążyć się pożegnać....

Mam poczucie porażki i ból rozsadza mi serce. Mogłam coś zrobić. Na pewno mogłam. A już na pewno mogłam ją ostatni raz przytulić w wieczór przed śmiercią, ale nie zrobiłam tego przez swoją głupotę....


Ledwo miesiąc temu pisałam: za dużo śmierci. Nie mam siły. Ten półtoraroczny przyspieszony kurs dorastania jest ponad moje możliwości.

2011-05-29 17:57:25
skomentuj (3)

wiosna


Wiosna rozpoczęła się śmiercią.

Kiedy nadeszła śmierć, skończyło się słońce i ciepło, zaczął padać deszcz. Tak się stało. Przypadek.


Moje życie nabiera rumieńców, realizuję marzenia, kiedy czyjeś się skończyło. To takie dziwne...


Śmierć tyle uczy, o tym, jak należy żyć każdego dnia. Śmierć uczy życia, ale zawsze się zastanawiam, czy to tak musi być? Nie umiemy być mądrzejsi przed faktem?


Jutro stanę z tym wszystkim twarzą w twarz i przekonam się...










Rok po roku mnóstwo śmierci, tyle śmierci. Czy to już tak zawsze będzie?

2011-04-09 00:46:21
skomentuj (1)